Pomoc psychologiczna – czy warto z niej skorzystać?

Jeśli od dawna męczysz się z problemem, to warto skorzystać z pomocy psychologicznej. Pierwsze spotkanie z psychologiem wiąże się ze stresem i lękiem, czy problem zostanie zrozumiany przez specjalistę. Dlatego warto traktować pierwsze spotkanie jakby to była wizyta u lekarza w poradni medycznej. Opisanie dokładnie historii i przedstawienie problemu pomoże psychologii postawić diagnozę i dostosować metodę pomocy. 

Profesjonalna diagnoza psychologiczna

Psycholog najlepiej spośród innych specjalistów zna się na zdrowiu psychicznym. Pomoc psychologiczna (Poznań) to jego główny cel zawodowy. Zazwyczaj pacjenci diagnozują swój problem, formułując zdanie „czuje się źle”. Wizyta u psychologa to krok w dobrą stronę. Psycholog zrozumie problemy swojego pacjenta, nie oceniając go jako osoby. Za pomocą stosownie dobranych pytań psycholog ustali objawy i przedstawi sytuację, wskazując, co wpływa na stan pacjenta. Dlatego spotkanie z takim specjalistami całkowicie różni się od spotkania z przyjacielem. 

Oczywiście rozmowa z przyjacielem może pomóc, jednak osoba bez wykształcenia psychologicznego nie dysponuje odpowiednimi umiejętnościami i narzędziami, by pomóc osobie z problemami psychologicznymi. Spotkanie natomiast z profesjonalistą sprawia, że pacjent na nowo spojrzy na problem i być może w szybki sposób znajdzie rozwiązania, których samemu nie mógł znaleźć. 

Od diagnozy do metody leczniczej

Kilka spotkań to tak naprawdę rzeczywista pomoc psychologiczna (Poznań). Podczas wizyt specjalista postawi diagnozę i zaproponuje przyjazne formy pomocy dostosowane do stanu psychicznego pacjenta i jego usposobienia. Takie podejście cechuje dobrego specjalistę. Weryfikacja problemu w gabinecie psychologicznym pomogła już wielu osobom na świecie wyjść z ciężkiego stanu depresyjnego czy osamotnienia. 

Rozmowa zmniejszy uczucie bezradności i poczucie winy – oba te odczucia często występują u chorych osób bezzasadnie. Po rozmowie ze specjalistą takie negatywne emocje odchodzą, a tym samym pacjent czuje się lepiej.

(0)